O zbiorniku retencyjnym w Brańsku

O

Szanowni Państwo,

nie będę streszczał całej historii dotyczącej kwestii zbiornika, ograniczę się głównie do faktów zastanych w momencie rozpoczęcia przeze mnie pracy jako Burmistrza Miasta Brańsk. Pracę rozpocząłem w grudniu 2010 r., okazało się wtedy, że do tego roku nie zostały jeszcze wykupione wszystkie działki przeznaczone pod zbiornik, chociaż negocjacje w tej sprawie rozpoczęły się kilka lat wstecz. Z szacunkiem dla właścicieli działek, bezpośrednie rozmowy z nimi o sprzedaży prowadziłem ja i Sekretarz urzędu, nie zrzucając tego obowiązku na barki pozostałych pracowników urzędu. Rozmowy te ostatecznie pozwoliły na pozyskanie brakujących działek, za co jestem ich byłym właścicielom wdzięczny.

Rzeka Nurzec w Brańsku

Rozpoczął się kolejny, bardzo ważny etap starań o wykonanie dokumentacji projektowej i uzyskanie pozwolenia na budowę zbiornika retencyjnego. Nie wnikając w szczegóły, powiem tylko, że czym jest „faza papierowa”, wiedzą tylko ci, którzy sami coś budowali i musieli pozyskiwać sterty potrzebnych dokumentów. To był koszmar, jednak po 2 latach mieliśmy już i dokumentację projektową, i pozwolenie Wojewody na budowę zbiornika. W międzyczasie okazało się, że obiecane źródło finansowania jest nieaktualne i trzeba było szukać innego. Jak się Państwo domyślacie, niełatwo znaleźć instytucję, która wyłoży ponad 14 mln złotych na zbiornik w mało znanym Brańsku. Na domiar złego, Komisja Europejska orzekła, iż polskie prawo wodne nie jest dostosowane do prawa europejskiego, w związku z czym zablokowano środki unijne na realizację inwestycji z zakresu gospodarki wodnej do czasu, aż Sejm zmieni Ustawę o polskim prawie wodnym. Sytuacja ta wymusiła chwilową przerwę w staraniach o środki finansowe ale w końcu doczekaliśmy się. Sejm zmienił Ustawę i można było wszcząć starania o zdobycie pieniędzy. Sprawę ułatwił fakt, że budowa zbiornika w Brańsku pojawiła się na pierwszym miejscu na liście inwestycji wodnych w województwie podlaskim, ujęta została w tzw. Masterplanie zatwierdzonym przez Rząd i ujęto ją na drugim miejscu wśród 10 inwestycji z całej Polski i wskazanych do weryfikacji przez Komisję Europejską.

Dzięki sprzyjającym okolicznościom i przyjaznym ludziom, tym „z dołu”, i tym całkiem „z góry”, o których w stosownej chwili wspomnę dokładniej, światełkiem w tunelu okazał się Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie. Pojawiła się możliwość złożenia wniosku na realizację przedsięwzięcia o nazwie „Przeciwdziałanie powodziom i suszom  – Zbiornik wodny małej retencji w Brańsku wraz z uporządkowaniem rzeki Nurzec na odcinku od km 46+189 do km 48+807 tj. 2618 mb” Wielokrotne wyjazdy moje i Sekretarza urzędu do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Ministerstwa Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie, za każdym razem coraz bardziej upewniały nas, że otrzymamy 100 % bezzwrotnej dotacji na zbiornik. Wreszcie udało się. Pozytywnie rozpatrzono nasz wniosek o największą dotację – bezzwrotną – o jaką się kiedykolwiek Brańsk ubiegał. I tak 18.04.2018r. Zarząd NFOŚ i GW w Warszawie pozytywnie rozpatrzył wniosek o dofinansowanie , 27.04.2018r. to samo uczyniła Rada Nadzorcza NFOŚ i GW w Warszawie i w oparciu o te dwa pozytywne wnioski 28.05.2018r. podpisałem w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie umowę o pełnym dofinansowaniu budowy brańskiego zbiornika małej retencji w kwocie ok 14 mln 200 tys. zł.

Miejsce powstania zbiornika retencyjnego w Brańsku
Miejsce powstania zbiornika retencyjnego w Brańsku

Zbiornik usytuowany będzie na prawym brzegu rzeki Nurzec, na ogólnym kierunku w stronę „Praczek”. Obiekt ma mieć długość ok 520 m, zmienną szerokość lustra wody od 39m do 265m. Powierzchnia wyniesie 8,01 ha, a powierzchnia lustra wody ok. 7 ha lub więcej, w zależności od stopnia napełnienia zbiornika. Średnia głębokość to 2,10 m. „Proponowana średnia głębokość wody daje gwarancję minimalnego zarastania zbiornika roślinnością wodną”. Ostatnie zdanie wzięte jest z „Projektu budowlanego”.

Zakres inwestycji obejmuje :
  • przygotowania terenu pod inwestycję
  • prace ziemne związane z wykonaniem czaszy zbiornika i jego grobli
  • budowę jazu na rzece Nurzec z kładką pieszą
  • rurociąg wlotowy umożliwiający napełnienie zbiornika
  • rurociąg spustowy – spust wody ze zbiornika
  • rów odpływowy do odprowadzania wody ze zbiornika
  • przepust pod przejazdem przez rów odpływowy
  • kładka dla pieszych na rowie opaskowym
  • umocnienie i uporządkowanie brzegów Nurca z zachowaniem meandrującego charakteru koryta rzeki
  • odbudowa progu piętrzącego na Nurcu – umiejscowiony przy sąsiadującym z rzeką stawie rybnym (za remizą) – piętrzenie wody na progu służy napełnianiu tego stawu
  • droga dojazdowa do zbiornika

Informacja dla wędkarzy – jako że jaz będzie piętrzyć wodę okresowo, nie będzie to zagrażać ograniczeniu naturalnej dyspersji (przemieszczania się) ryb – nie będzie więc potrzebna tzw. przepławka.

Zbiornik ma pełnić głównie funkcje retencyjną dla celów rolniczych, będzie też miał walory krajobrazowe, gospodarcze, przeciwpożarowe, odwodnieniowe, w pewnym sensie przyrodnicze, a na pewno rekreacyjno-sportowe. Będzie cenną ostoją fauny i flory oraz wysokiej roślinności wodnej, będzie chronił glebę przed erozją wietrzną. Bardzo istotnym faktem będzie uporządkowanie rzeki Nurzec : na długości 2618 mb, na wysokości terenu zabudowanego miasta, które ma na celu ubezpieczenie brzegów rzeki, chroniąc je przed procesami erozyjnymi oraz postępującym wymywaniem gruntu. Te prace porządkujące brzegi Nurca w zasadniczy sposób różnią się od  koncepcji budowy zbiornika sprzed mojej kadencji, gdyż w tamtych planach nie było uwzględnionych wyżej wspomnianych prac konserwacyjnych ratujących rzekę.

Szanowni Państwo

Obecnie jesteśmy na etapie przygotowywania przetargu na wykonawcę i to jest kolejny, niezwykle ważny etap naszych działań. Ma on bowiem wyłonić firmę, która zbuduje zbiornik i pokazać, za jaką kwotę to zrobi. Cieszę się wraz z Państwem, że to, na co czekaliśmy tyle lat, staje się faktem. Mam satysfakcję też z tego, że te 14 mln 200 tys to nie pieniądze z brańskiego budżetu, to środki całkowicie zewnętrzne. Żartobliwie można powiedzieć, że ich jedyną wadą jest to, że można je przeznaczyć tylko na zbiornik. Cieszyło mnie zawsze to, że miałem ogromne wsparcie w Brańsku w staraniach o budowę zbiornika i pozyskanie pieniędzy. Chciałem podziękować Radzie Miasta za ciągłe pytania o zbiornik na każdej Sesji Rady. To mnie jeszcze bardziej mobilizowało do starań, bo świadczyło, że radni i ich wyborcy chcą tego zbiornika.

Pamiętam, co zawdzięczam mieszkańcom ul. Boćkowskiej oraz Piłsudskiego, a szczególnie tym, którzy dla dobra miasta zdecydowali się sprzedać swoje działki z przeznaczeniem na budowę zbiornika. Za to bardzo im dziękuję. Obiecuję Państwu, że nadal będę robił wszystko, by w Brańsku pojawił się zbiornik wodny, nad którym będzie można opalać się (przewidziana plaża), korzystać ze sprzętu wodnego, łowić ryby. Zastanowimy się nad problemem bezpiecznej kąpieli, szczególnie dla dzieci. Zbiornik o długości ponad 500m, szerokości dochodzącej nawet do 265m, głębokości 2,1m, naprawdę daje duże możliwości wypoczynku i relaksu nad wodą.

Na koniec chcę podziękować mieszkańcom Brańska za dotychczasowe i obecne zrozumienie złożoności problemu, jakim jest cały proces starań o budowę zbiornika, za przychylność tej inwestycji, a tych którzy czują niedosyt informacji, zaprosić do urzędu, gdzie postaramy się wyjaśnić wszelkie wątpliwości.

18.09.2018
W poniedziałek 17 września zrobiliśmy kolejny krok prowadzący do rozpoczęcia budowy zbiornika. Został rozstrzygnięty przetarg na budowę zbiornika retencyjnego w Brańsku. Wygrała go doświadczona białostocka firma, jedna z czterech, które do przetargu przystąpiły. Myślę, że jeszcze w październiku podpiszemy umowę ze zwycięską firmą o budowę, a to znaczy, że jeszcze w tym roku te symboliczne łopaty zainaugurują budowę zbiornika

komentarzy

  • Pochodzę z Brańska ,tu się urodziłam i dorastałam a że mieszkałam nad rzeką często kąpałam się i godzinami przebywałam nad wodą.Niestety los chciał że opuściłam rodzinne strony i wyjechałam z ukochanego Brańska .Zawsze kiedy odwiedzałam rodzinę chodziłam na spacer nad rzekę na zamczysko i serce mnie bolało z żalu widząc te chaszcze i zarośniętą rzekę .Dzisiaj kiedy oglądam zdjęcia z budowy zbiornika aż się uśmiecham i jestem szczęśliwa że jest ktoś komu zależy żeby miasteczko i okolice wyglądało malowniczo .Bardzo dziękuję panie burmistrzu życzę powodzenia w realizacja planów i życzę dużo zdrowia.

Czesław Sokołowski

Czesław Sokołowski

Burmistrz miasta Brańsk w latach 2010-2018. Wykształcenie wyższe magisterskie , z zawodu nauczyciel, z zamiłowania wędkarz. Absolwent Szkoły Oficerów Rezerwy w stopniu porucznika rezerwy. 35 lat związany z oświatą, były wicedyrektor szkoły, zastępca inspektora oświaty i inspektor oświaty. Rodowity brańszczanin, od 35 lat zawodowo związany z Brańskiem i mieszkający w nim. Jak mało kto zna swoje miasto i jego potrzeby.

Najnowsze wpisy

Archiwa